Uratowany krzyżUratowany krzyż

KrzyżKrzyżprzyprzyPasiecePasieceuratowany!uratowany!

Wydawałoby się, że dziś  już nie ma nic do odkrycia.  O tym, że jest inaczej GERP przekonuje się bardzo często. Wystarczy na początek pogrzebać w starych dokumentach, ale najlepiej zasięgnąć języka u miejscowych i można się zdziwić ile ciekawych odkryć można dokonać nawet w pobliżu znanych i odwiedzanych przez turystów miejscowości. I tak było w przypadku Krzyża koło Pasieki. Najstarsi mieszkańcy Horyńca i Radruża (niestety już nieżyjący) wspominali o pięknym krzyżu, który stał przy lasku Pasieka koło Radruża w czasach przedwojennych. Zazwyczaj krzyże stawiano na skrzyżowaniach dróg. Ale wielokrotne poszukiwania GERP obiektu przy skrzyżowaniu z nieistniejącą już drogą z Radruża do kościoła w Horyńcu nie dały żadnego rezultatu. Po krzyżu ani śladu. Zagadkę pomogła rozwiązać mapa WIG z 1935 roku. W miejscu oznaczonym jako "Kruszyna" widać wyraźnie symbol krzyża. Okazało się, że szukaliśmy nie w tym miejscu i nie przy tej drodze co trzeba ;). Za laskiem Pasieka była druga droga z Radruża przez Hałanie do Nowin Horynieckich (stare mapy kryją w sobie jeszcze niejedną tajemnicę. W trakcie kolejnego poszukiwania, w miejscu dokładnie wyznaczonym przez nowoczesną technikę odnaleźliśmy podstawę krzyża. Oczywiście była całkowicie przykryta ziemią, a w pobliżu nie było (jak to zwykle bywa) żadnych innych części. Wydawałoby się, że sprawa zostanie już tylko w przekazach i na starych mapach. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po kilku latach dowiedzieliśmy się, że w lasku Pasieka znajdującym się ok. 300 m. od tego miejsca leżą w błocie części jakiegoś krzyża. Okazało się, że idealnie pasują do naszej podstawy. Zasłyszana później historia od pracowników gospodarstwa rolnego pozwoliła na odtworzenie losów obiektu. Odtworzenie brakujących fragmentów dzięki Grzesiowi Wajsowi nie zabrało już tyle czasu. Od dnia 29 września 2014 roku odnowiony i kompletny krzyż stoi na swoim pierwotnym miejscu, a w jego tle rozciąga się różnokolorowe pasmo południoworoztoczańskich pól i wzgórz.

Projekt "Południoworoztoczańskie krzyże - Ratujmy bruśnieńskie krzyże przydrożne" realizuje GERP & Leon Ważny & Grzegorz Wajs

Serdecznie podziękowania przekazujemy Panom:
Pawłowi Klimkiewiczowi - za udostępnienie warsztatu i pomoc przy obróbce
Markowi Małeckiemu - kierownikowi PRD w Lubaczowie za umożliwienie prac
Członkom GTR za wsparcie finansowe

Przed i po pracach GERP

REMONT:

Wróć