|
Wodospady, progi skalne, szypoty Tekst autorstwa GERP ukazał się w dwunastym numerze Gazety Horynieckiej wydawanej przez Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Horynieckiej ( www.spzh.horyniec.net )
Roztocze Południowe poprzecinane jest gęstą siecią potoków i strumieni, na których znajdujemy liczne małe wodospady, progi skalne, kaskady, itp. Na użytek bieżącego artykułu przyjmujemy terminologię Tomasza Holbanda (Instytut Adeviq-SPIN), który definiuje wodospad jako wody rzeki lub strumienia przelewające się przez stromy próg skalny i spadające swobodnie w dół. Autor rozróżnia przy tym wodospady swobodne (gdy woda spada z progu) i ślizgowe (gdy woda spływa po progu). Na Roztoczu Południowym znajdujemy obydwa typy wodospadów. Naturalne wodospady i progi skalne na Roztoczu powstały w wyniku spękania skał wskutek ruchów tektonicznych. Najwyższy wodospad na Roztoczu Południowym (typ ślizgowy) znajduje się na potoku Dublen, w górnej części jego biegu i liczy ok. 2,1 m wysokości (GPS 50 14.152, 23 23.549). Jest to jednocześnie najwyższy wodospad na całym Roztoczu. Wodospad został odkryty w 2003 roku, przez Grupę Eksploratorów Roztocza Południowego. Do tego czasu za najwyższy uważano próg skalny na Jeleniu (1,5 m). W miejscu, w którym znajduje się wodospad, Dublen przepływa przez głęboki, malowniczy wąwóz o stromych ścianach. Ilość wody jest tu silnie uzależniona od opadów atmosferycznych, stąd niekiedy można obserwować efektowny przepływ, a czasami tylko wąską strugę. Przy wysokim stanie wody wodospad wspaniale „szumi” już z oddala. Żałować należy jedynie, iż po opublikowaniu informacji o odkryciu wodospadu przez GERP, zwolennicy turystyki masowej urządzili w pobliżu miejsce biwakowe. Na Dublenie, w dolnym biegu potoku (na tzw. drugim łęgu, ok. 1 km na wschód od szosy Horyniec – Brusno, w pobliżu Świdnicy), możemy obejrzeć też jeszcze inny, mniejszy wodospad – jednak utworzony nie na progu skalnym, lecz na splątanych konarach drzewa stabilizujących rumosz skalny. Niemniej i ten mniejszy wodospad jest interesujący, tym bardziej iż położony również w bardzo malowniczej okolicy. Progi skalne znajdują się także na Sopocie, w rejonie Dziewięcierza (w pobliżu leśniczówki). W wąskim wąwozie znajdują się dwie grupy kaskad, oddalone o ok. 50 m. Największy z progów mierzy ok. 1 m wysokości (GPS 50 12.410, 23 26.162), choć w jednym z przewodników podano, iż są to... 3 m. To oczywiste nieporozumienie, niemniej nawet te znacznie mniejsze progi skalne są także interesujące. Warto nadmienić, iż nieco dalej, z biegiem potoku natrafimy na jeszcze jedną, lecz małą kaskadę, o wysokości ok. 30 cm. Niewielkie progi skalne znajdują się również na jednym potoków w bezpośredniej bliskości Horyńca, tworząc malowniczą kaskadę złożoną z 3 progów, o wysokości do 0,5 m. Progi te bardzo przypominają słynne „szumy” na Tanwi w Rebizantach, z tą różnicą iż nieporównywalna jest szerokość obydwu wspomnianych cieków wodnych. Nie można też nie wspomnieć o podobnych progach skalnych na Łówczance (GPS 50 17.626, 23 17.864), rozrzuconych w wąwozie przecinającym wieś Łówczę. Turyści nie powinni też pominąć jeszcze jednego wodospadu – w okolicach Polanki Horynieckiej. Nie jest to wodospad naturalny, lecz wysoki (ponad 2 m) próg dawnego młyna (GPS 50 15.326, 23 21.686). Mniej spostrzegawczy turysta mógłby nawet nie zauważyć sztucznego pochodzenia obiektu, jeżeli nie zwróciłby uwagi na położone obok skromne resztki ścian. Miejsce jest niezwykłe: zadrzewiony wąwóz przecięty wysokim progiem, z którego spadają obficie potoki wody rozpryskując się na kamienistym podłożu, usianym porośniętymi mchem głazami. Pozostałości młyna znajdują się po prawej stronie drogi prowadzącej z Polanki od gospodarstwa agroturystycznego Amigo (konie), ok. 300 przed pierwszymi zabudowaniami, ok. 200 m od drogi. Wprawdzie artykuł dotyczy wodospadów i progów skalnych na Roztoczu Południowym, to jednak obraz byłby niepełny, gdyby pominąć trzy obiekty położone na sąsiednim Roztoczu Środkowym, tuż „za miedzą”. Pierwszy z nich, to oczywiście bardzo znana seria małych wodospadów na Tanwi w Rebizantach. Część z tych progów skalnych (GPS 50 23.565, 23 12.351), zwanych tu „szumami” położona jest w bezpośredniej bliskości szosy prowadzącej z Huty Różanieckiej do Suśca, niemal tuż przy moście. Warto jednak udać się polną drogą odbiegającą w lewo, na zachód, ok. 100 m przed (jadąc od Huty) mostem na Tanwi. Tablica przy drodze zaprasza do sklepu „U Gargamela”. Po ok. 400 m mijamy krzyż przydrożny, po kolejnych ok. 400 m skręcamy w prawo – w dół. Docieramy do małego parkingu (bez opłat) i sklepu. Tuż obok, w dolinie – chyba najpiękniejsza seria słynnych „szumów” (GPS 50 23.648, 23 11.805). Stąd ok. 1 km w linii prostej – słynny wodospad na Jeleniu (przy szlaku turystycznym, opisy w przewodnikach). Pewna jest jego szerokość – ok. 9 m. Od czasu do czasu pojawiają się jednak dyskusje na temat jego rzeczywistej wysokości. Starsze źródła podają 1,8 m, nowsze – 1,5 m. Tę rozbieżność wyjaśnia prof. J.Buraczyński: wodospad miał wysokość 1,8 m, jednak intensywna ulewa koło Suśca (17 lipca 1965 r.) doprowadziła do przerwania tamy i wypływu wody ze stawu „Morskie Oko”. Fala powodziowa spowodowała zasypanie kotła eworsyjnego wodospadu gruzem kredowym i piaskiem, wskutek czego próg wodospadu obniżył się do 1,5 m. Warto też odwiedzić Rybnicę Leśną (przy drodze z Rebizantów do Suśca, tuż przy rozwidleniu szosy w kierunku Narola). We wsi znajdują się pozostałości młyna (w linii prostej ok. 200 - 250 m od szosy) i naturalny próg skalny o wysokości znacznie ponad 1,5 m (GPS 50 24.163, 23 13.181). Jednak według B.Czarneckiej i B.Jońca, grzbiet progu zabezpieczony jest płytą cementową o nieznanej grubości, co utrudnia dokładny pomiar wysokości.
|