|
I stało się !! Próba bytowania w obłokach stała sie faktem !! Niepewności z tym związane zostały rozwiane !! Teraz już wiem że chce to robić!! A strach, strach jak to strach jak się chce to można go opanować !! Wisząc na kilku linkach i kawałku materiału i majac do okola siebie tylko powietrze którego niemożna się złapać, człowiekowi przychodzą do głowy różne myśli!! - co ja tu wogóle robię (po prostu syropku rano nie wypiłem) ?? * - doczekam wieczornego piwa ??* - normalnie jestem nienormalny ?!* - i myśl przewodnia podczas lotu, sam nie wiem jaka ?? hmmm a jednak wiem ja nie chcę na ziemię, po prostu extra ( fiuterowo)*, *wersja bardzo lajtowo bo tego nie da sie opisać, hmm może się i da ale słów jeszcze takich nie wymyślili, hmm może i wymyślili ale sie nie nadają ;) Krzyk jaki opanował mój zestaw paszczowo gębowy to : DZIADU NIE LĄDUJ JESZCZE !! MOTTO : PODCZAS LOTU NIE MYŚL O TYM CO SIĘ ZDARZYĆ MOŻE, TYLKO O TYM CO SIE DZIEJE TERAZ |